Mustang z Dzikiej Doliny - graj na trabce twej
Player audio w wersji BETA. Ew. zgłoszenia błędów prosimy kierować na
Komentarze (12)
Kilka prostych słów, nie przestań sobą być
Gdy zagubisz się, opuści Cię odwaga
Siły w sobie zbierz, nie przestań sobą być...
I choć płynie czas, nie wyrzuć mnie z pamięci swej
Już nie mogę biec i w bezruchu trwam
Nie zostało nic, puste serce mam
Bo żołnierzem jestem rannym i nie walczę już
Niewiele tak, dziś chcę weźcie mnie stąd
lub tu zostawcie mnie
Dla mnie proszę graj, nie mam siły dojść
Żadną ze znanych dróg, nie można nigdzie dojść
Wiem, że bez światła będę stale tak potykał się
Padnę tu by już zostać bez sił
Lecz słyszę, że woła ktoś z oddali
Kilka prostych słów, nie przestań sobą być
Gdy zagubisz się, opuści Cię odwaga
Siły w sobie zbierz, nie przestań sobą być
Tyś żołnierzem jest, co o wolność walczy
O wolności śni, a to jest mam we krwi
Mój tekst:
Dla mnie proszę graj, graj na trąbce tej
I choć płynie czas, nie wyrzuć mnie z pamięci swej
Już nie mogę biec i w bezruchu trwam
Nie zostało nic, puste serce mam
Bo żołnierzem jestem rannym i nie walczę już
Niewiele tak, dziś chcę weźcie mnie stąd
lub tu zostawcie mnie
Dla mnie proszę graj, nie mam siły dojść
Żadną ze znanych dróg, nie można nigdzie dojść
Wiem, że bez światła będę stale tak potykał się
Padnę tu by już zostać bez sił
Lecz słyszę, że woła ktoś z oddali
Kilka prostych słów, nie przestań sobą być
Gdy zagubisz się, opuści Cię odwaga
Siły w sobie zbierz, nie przestań sobą być
Tyś żołnierzem jest, co o wolność walczy
O wolności śni, a to jest marne krwi
Nie jestem pewna ostatniego wersu, ale cóż :P
:*:*:*